Z „one little word” spotkałam się na jednej z grup na facebooku. Ktoś podrzucił je jako sposób na zaplanowanie celów na nowy rok. Coś mnie zatrzymało przy tym temacie. Postanowiłam sprawdzić o co chodzi.

„One little word” zostało zapoczątkowane przez Ali Edwards. To akcja, w której chodzi o wybranie jednego słowa (na tydzień, miesiąc, rok), które będzie miało dla Ciebie jakieś szczególne znaczenie. To słowo, które będzie prowadziło Cię na Twojej drodze. To słowo, które będzie motywem przewodnim Twojej codzienności. W zasadzie samo słowo nie jest przecież żadnym planem, ale może podpierać wszystkie plany i cele, które sobie wyznaczysz na Nowy Rok.

 

Po co?

Ktoś mógłby zapytać: Jaki jest sens wybierania takiego słowa? Oczywiście nic na siłę, ale wiem z doświadczenia, że przewodnictwo w życiu jest bardzo pomocne. A takim przewodnikiem może być m.in. takie słowo. Chodzi o to, by wybrać właśnie takie, które będzie utożsamiało Twoje wartości i cele, którymi chcesz się kierować przez cały kolejny rok, bądź dłużej. Po to, by wcielać znaczenie tego słowa w codzienne życie. Po to by w sytuacji stanięcie przed jakimś dylematem, przypomnieć je sobie i podjąć decyzję w oparciu o to, co ważne na ten rok dla Ciebie.

Dla jednych takim słowem będzie DZIAŁANIE dla innych SPOKÓJ czy AUTENTYCZNOŚĆ. Od Ciebie zależy jakie słowo najbardziej będzie pasowało do tego, jak chcesz przeżyć najbliższy rok.

 

Moje słowo.

Przyznam się wam, że jak podeszłam do tego tematu tak na sucho, to nic szczególnego nie przychodziło mi do głowy. Ale kiedy przeanalizowałam swój poprzedni rok, m. in. dzięki pytaniom kartezjańskim, o których pisałam tutaj poszło już sprawniej. Praca, którą wykonałam, bardzo przybliżyła mnie do mojego słowa, pokazując czego najbardziej zabrakło mi w poprzednim roku. Na początku myślałam nad jakimiś wyszukanymi słowami. Zupełnie nie potrzebnie. Bo słowo, które do mnie przyszło, to RELACJE. W swojej pracy trenera i coacha oczywiście nawiązuję mnóstwo relacji. Jednak przez słowo RELACJE, mam na myśli bliższe relacje (nie tylko biznesowe). Chcę by ten rok był rokiem nawiązywania i rozwijania autentycznych relacji z innymi. Mam zapędy do tego by wiele robić sama, bądź zaspokajać potrzeby innych, zapominając o swoich. Przez co wiele relacji nie wygląda jeszcze tak, jak bym chciała. Chcę przede wszystkim, by moje relacje z innymi były AUTENTYCZNE. Więc dodam też to słowo. Tak więc moje słowo na 2017 rok to AUTENTYCZNE RELACJE.

 

Jakie jest Twoje słowo?

Zachęcam Cię do wybrania swojego słowa na 2017 rok. W sytuacji, kiedy będziesz potrzebował podpowiedzi czy podjęcia decyzji, słowo to może być dla Ciebie inspiracją. I może być bardzo pomocne, kiedy w natłoku „ważnych” i „pilnych” spraw, zapomnisz o tym, co jest dla Ciebie priorytetem.

 

To jakie jest Twoje słowo na rok 2017? Koniecznie podziel się nim w komentarzu.

Na prawdę cieszę się, że przeczytałaś mój artykuł. Włożyłam w jego napisanie dużo pracy i czasu. Więc jeśli, to co przeczytałaś jest dla Ciebie wartościowe, to:

  • Proszę, zostaw swój komentarz.Nawet nie wiesz, jak motywuje mnie i cieszy świadomość tego, że Ty to czytasz :). A bez Twojego komentarza nie czuję Twojej obecności. Wiec zostaw łapkę, napisz swoje odczucia po przeczytaniu tekstu bądź podziel się swoimi refleksjami.
  • Podaj dalej.Jestem przekonana, że jeśli to co piszę jest dla Ciebie ciekawe i pomocne, to również może być pomocne dla kogoś z Twojego otoczenia. Dlatego podziel się linkiem do artykułu ze znajomymi.
  • Podejrzyj mnie na Instagramie i Facebooku. Tam oprócz informacji o nowych wpisach na blogu, zobaczysz trochę mojego życia po pracy i kulisy pracy.
  • Dołącz do naszej kobiecej grupyna facebooku: Pracuj i żyj w swoim rytmie. Tam razem z innymi CUDownymi kobietami dbamy i wspieramy się w tym, by przeżywać naszą codzienność w swoim rytmie, dbając o swoje potrzeby i świadomie kreując swoją codzienność. Tam też robię webinary i live’y, co jakiś czas, wyłącznie dla dziewczyn z grupy.

 

Share: