zmiana

Czy zdarzyło Ci się kiedyś osiągnąć coś dużego, dzięki wprowadzeniu małej zmiany do swojej codzienności?
Wszyscy chcemy mieć zdrowe, szczęśliwe i interesujące życie. Wielu ludziom wydaje się, że zmiany na lepsze są trudne i czasochłonne. Prawda jest taka, że żadna duża zmiana nie powstaje na pstryknięcie palców. Ale życie to suma mikroAKCJI, które podejmujemy na co dzień. Każda decyzja ma znaczenie.

Jak zjeść słonia? Kęs po kęsie.

Wprowadzanie zmian do codzienności drobnymi krokami jest dużo łatwiejsze i daje większe szanse na ich utrzymanie. Jeśli chcesz wprowadzić więcej balansu do swojego życia i drobnymi działaniami zadbać o siebie w obszarach CIAŁO, UMYSŁ i DUSZA dołącz do akcji mikroAKCJE. Do stworzenia jej zainspirowała mnie mała, zielona książka „The book of YOU”, obok której nie przeszłam obojętnie w księgarni. Podrzuca ona proste, często zapomniane sposoby na to by małymi, nie wymagającymi dużego zaangażowania w codzienności krokami, wprowadzać realne zmiany w sferach CIAŁA, UMYSŁU i DUCHA. Właśnie po to by zachować balans w zadbaniu o te 3 sfery naszego funkcjonowania.

W każdym tygodniu na moim fanpage’u będę umieszczała mikroAKCJE (swoją bądź propozycję z książki), którą jednym rzutem oka będziesz mógł przeczytać i wdrożyć „od ręki” do swojej codzienności.

Moje wyzwanie w ramach mikroAKCJI.

Osobiście podjęłam się ostatnio wyzwania z obszaru UMYSŁ. A konkretnie chcę nauczyć się fotografowania. Od dawna fotografia mnie interesuje, ale jak z każdą inną umiejętnością i tutaj potrzebne są ćwiczenia i konsekwencja. Dlatego od ponad 20 dni uczestniczę w projekcie, który wymyślił Paweł Kadysz, założyciel portalu toocapic.com. Ideą tego portalu jest dzielenie się fotografiami, które robimy codziennie przez 365 dni, czyli rok. Właśnie po to by zmotywować się do codziennego treningu. Moje zadanie polega na tym, by codziennie robić zdjęcia i jedno z nich wrzucać na toocapic. Inni użytkownicy mogą je oceniać i lajkować. Póki co wrzuciłam 20 zdjęć i kolejne 345 przede mną ;). Świetny pomysł Pawła idealnie wpisuje się w mikroAKCJE.

Po co to robię? Właśnie po to, by drobnymi krokami doskonalić swoje umiejętności fotografowania. Widzę już różnice w moich kadrach i ilościach zdjęć, które muszę wykonać by wybrać to jedyne. Małym nakładem pracy nabywam coraz więcej umiejętności. Ktoś mógłby powiedzieć, że to bez sensu, ale po tych kilkunastu dniach zaczynam widzieć sens robienia tych niedoskonałych zdjęć.

Zachęcam i Ciebie do podobnego wyzwania. Dołącz do akcji mikroAKCJE i zaproś do niej swoich znajomych. Abyś mógł dostawać info o pojawiającej się kolejnej mikroAKCJI koniecznie polub mój fanpage: https://www.facebook.com/MonikaKliberCOM/

Pierwsze mikroAKCJE pojawiły się już na fanpage’u.

Dołącz i ciesz się małymi sukcesami.

 

Share: