Ostatnio dostałam telefon z zaproszeniem zrobienia prelekcji na konferencji Lider XXII wieku organizowanej 25 czerwca w Białymstoku.

Zastanawiałam się co mogę powiedzieć innego w temacie bycia liderem, niż mówi mnóstwo mądrych książek i autorytetów. Myślałam o tym, co mogę powiedzieć ja, która sama na co dzień nie zarządza grupą ludzi. Ale przecież bycie liderem nie oznacza tylko zarządzania ludźmi w kontekście bycia szefem. Liderem możesz być w pracy, w swojej branży prowadząc biznes, w swojej rodzinie próbując przemycić jakiś ważny temat, dla swojego dziecka próbując zmotywować go do czegoś bądź po prostu dla siebie chcąc rozwijać umiejętności budowania relacji z innymi, bo to jest jedną z głównych kompetencji lidera.

Przez kilka lat swoich doświadczeń pracy z menadżerami różnych szczebli zauważyłam, że Ci chętnie mówią o tym jak rozwijają swoje umiejętności INTERpersonalne, czyli kontaktu z innymi ale bardzo rzadko usłyszałam, by któryś z nich wspominał o rozwoju umiejętności INTRApersonalnych, czyli kontaktu ze sobą. Zdecydowałam, że to dobry pomysł by właśnie podczas tej konferencji poruszyć ten temat. Tym bardziej, że mam sporo doświadczeń w tym temacie.

Nie możesz dać czegoś, czego sam nie masz – odpowiedzialność Lidera za poznanie siebie. Taki właśnie temat zaproponowałam na moje wystąpienie. Czułam się w nim świetnie, ponieważ mówiłam o czymś co jest mi bardzo bliskie, czyli o moich własnych doświadczeniach. Nie wyczytałam tego z książek, nie usłyszałam od ludzi mądrzejszych ode mnie a po prostu doświadczyłam na własnej skórze. Więcej na ten temat napiszę wkrótce.

To ciekawe, bo po moim wystąpieniu wiele osób podchodziło do mnie z gratulacjami, ale też z informacją zwrotną, że moje doświadczenia mają odzwierciedlenie w ich życiu. To bardzo budujące, kiedy słyszysz, że twoja historia kogoś porusza bądź dostarcza inspiracji. Wszystkim od których dostałam informacje zwrotne bardzo dziękuję 🙂 To również kolejny dowód na to, że wielu z nas ma doświadczenia, których wyjęcie na światło dzienne może dostarczyć inspiracji innym osobom. Może otworzyć innych ludzi do dzielenia się swoim doświadczeniem. To potwierdzenie tego, że nie trzeba posługiwać się opiniami autorytetów, badaniami, historią innych osób, by dać coś wartościowego i niepowtarzalnego. Coś czego inni będą słuchali z zainteresowaniem i ciekawością.

Nie możesz dać czegoś, czego sam nie masz, ale możesz dać coś, co masz. Jeśli masz historię, odwagę, akceptację, czyli już pogodziłeś się ze swoją historią i wyciągasz z niej wnioski podziel się nią z innymi. Ty zyskasz wiarygodność a ktoś skorzysta z Twojego doświadczenia, zainspiruje się, odnajdzie siebie w tej historii, zyska odwagę do dalszych działań. Wiadomo, że najbardziej uczymy się na swoich błędach, ale nie wszyscy są gotowi by je popełniać. Czasem warto posłuchać historii innych, po to przecież czytamy m. in. biografie 🙂

 

 

Share: