sms od Boga

Na potrzebę stworzenia mojej strony internetowej szukałam wolnej domeny z moim nazwiskiem. Pierwszą, którą sprawdziłam była monikakliber.PL. Niestety była zajęta. Na domenie tej stała strona Pani Moniki Kliber Fotografa.
Dlatego też adres mojej strony internetowej kończy się COM.
Ale dlaczego o tym piszę?

Czy masz przykłady ze swojego życia pokazujące, że dobro, które dajesz, bezinteresowność, którą się wykazujesz wraca do Ciebie? Czy zdarzają się w Twoim życiu takie sytuacje?

Mnie właśnie ostatnio, po raz kolejny, taka spotkała…

W dzisiejszym skomercjalizowanym, interesownym świecie łatwiej o przykłady zachowań COŚ ZA COŚ, prób wyciśnięcia ludzi jak cytrynki, znalezienia kozła ofiarnego, który dał się na coś naciągnąć.

Zastanów się czy jesteś w stanie podzielić się czymś, co wiesz, że jest sporo warte na rynku, w zamian za coś symbolicznego? Oddać to bezinteresownie? Jeśli tak, to moim zdaniem jesteś w tej mniejszej części społeczeństwa. Naturalne jest i wcale mnie to nie dziwi, że mamy chęci zaspokajania własnych potrzeb. Wielu ludzi prezentuje przekonanie, że nie ma nic za darmo. Albo, że skoro na wszystko musieli zapracować ciężką pracą to nie oddadzą teraz tego za darmo. Nie dziwi mnie to. Dlatego dziwią mnie odwrotne sytuacje. A raczej pozytywnie zaskakują.
Sytuacja, która mnie spotkała jest doskonałym dowodem na to, że są jeszcze obcy dla nas ludzie, którzy robią coś bezinteresownie, bez potrzeby zarobienia, bez prób negocjowania i naciągania. Tak po prostu…

Otóż właścicielka domeny monikakliber.PL zmieniła nazwisko. W związku z tym dostałam maila z informacją, ze odstąpi mi swoją domenę w zamian za kwotę, za jaką sama ją kupiła, czyli 50zł. Normalne zachowanie? Otóż nie, ponieważ nie raz dostawałam oferty odkupienia domen, ale z dwoma dodatkowymi zerami na końcu.
Bardzo dziękuję za ten gest i odwdzięczam się zaproszeniem Ciebie, czytelnika mojego bloga, do odwiedzenia strony Pani Moniki: Fotografia ślubna – Monika Piwko i zapoznania się z jej pasją.

Zapraszam Cię również do zatrzymania się na moment przy sobie. Zadaj sobie poniższe pytania, zapisz na kartce odpowiedzi i sprawdź jakie wnioski Ci się pojawiają:

• Ile daję innym bez oczekiwania czegoś w zamian?
• Co zyskuję nie oczekując wzajemności?
• Ile otrzymuję od innych „bez zapłaty”?
• Jakie widzę proporcje pomiędzy dawaniem a braniem w moim życiu?

Podziel się nimi w komentarzach :).

 

Share: